
Skin Science to marka, którą cały czas poznaję. Mam już kilka ulubionych perełek, a wśród nich serum i krem z egzosomami. Dziś czas na coś innego. Na krem, który zachwycił mnie pod kilkoma względami. W nazwie ma „antyoksydacyjny”, a ja o antyoksydantach mówię od dawna i uwielbiam je w pielęgnacji twarzy. Ale to nie wszystko. Zapraszam do lektury.
Skin Science Antyoksydacyjny krem odmładzający na dzień – to warto wiedzieć!
Producent zapewnia nas, że jest to kosmetyk do codziennej pielęgnacji każdego typu skóry z oznakami starzenia, a w połączeniu z innymi produktami z tej serii nasza skóra stanie się zdrowa i będzie miała promienny wygląd. Nie ukrywam, sam opis kremu do twarzy jest imponujący, a skład bardzo ciekawy. Baza kremu została stworzona z naturalnych olejów fermentowanych. Dodano do niej koenzym Q10 zamknięty w nowoczesnym nośniku Vecticell® , kompleks peptydów, witaminę E, czy polisacharydy. Krem ma mieć lekką konsystencję, która szybko się wchłania, a co to daje…
Tutaj poczytasz o kremie – https://www.skin-science.pl/product-pol-10-MOLECULES-Antyoksydacyjny-odmladzajacy-krem-na-dzien-50g.html
Efekty potwierdzone w badaniach.
Dokładnie tak, bo marka słynie z tego, że bada swoje produkty. W tym przypadku mamy potwierdzone 100% działanie pielęgnacyjne, 96% nawilżenie skóry, 92% poprawę napięcia skóry, 88% efekt wypełnienia i wygładzenia zmarszczek, 88% redukcję widoczności porów, 84% wyrównanie i poprawę kolorytu skóry oraz 84% zapobieganie powstawaniu nowych zmarszczek. Uwaga – badania wykonane na reprezentatywnej grupie 25 kobiet stosujących kosmetyk przez 4 tygodnie, ale też in vitro oraz in vivo.

Główne składniki kremu na dzień Skin Science:
I tutaj zacznę od koenzymu Q10, który tak jak wspomniałam wcześniej został zamknięty w nowoczesnym, biokompatybilnym nośniku, który zapewnia mu głębsze przenikanie do skóry, tym samym wprowadzają go do wnętrza komórek. Dzięki temu koenzym Q10 może skutecznie działać z fotostarzeniem i wykorzystywać swoje wspaniałe właściwości antyoksydacyjne. To oczywiście nie koniec, bo mamy kompleks peptydów, dysmutazę ponadtlenkową, polisacharydy, witaminę E oraz naturalne fermentowane oleje. Wszystkie składniki są pięknie wyróżnione w składzie INCI. Muszę też zaznaczyć, że formule została wykorzystana krzemionka, która nie tylko rozprasza światło i daje efekt glow na skórze, ale też spłyca zmarszczki.
Jak używać ten antyoksydacyjny krem odmładzający?
To proste. Aplikujemy go na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Następnie należy go wmasować, aż do całkowitego wchłonięcia. Przechowujemy go w temperaturze pokojowej, z dala od promieni słonecznych. Krem możemy stosować codziennie w porannej pielęgnacji.
To warto wiedzieć!
Skin Science antyoksydacyjny krem na dzień o działaniu odmładzającym, nawilżającym, przeciwstarzeniowym jest zamknięty w srebrnym słoiczku o pojemności 50 ml. Do tego posiada zewnętrzny kartonik, gdzie umieszczono wszelkie najważniejsze informacje. Jest to kosmetyk wegański o bardzo dobrej tolerancji skórnej i w dodatku zapach tego kremu na dzień został pozbawiony potencjalnych alergenów.


Jaka jest konsystencja tego kremu na dzień?
Bardzo przyjemna, lekka, ale też pięknie rozprowadza się na skórze. Nie tworzy smug i rzeczywiście szybko się wchłania. Do tego delikatnie pachnie, a sam aromat też dość szybko ulatnia się ze skóry. To jest krem, który szczególnie polubią kobiety ze skórą mieszaną i tłustą, jak i Panowie – bo fajnie się wchłania i nie zostawia lepkiej, tłustej warstwy. Do tego super pracuje pod SPF oraz dobrze łączy się z makijażem.
Moje pierwsze wrażenia z testowaniu tego kremu od Skin Science:
Po pierwsze spodobała mi się formuła ponieważ jest ona idealna właśnie na dzień. Po drugie – zero podrażnień, zero szczypania, pieczenia, nie wyskoczyły żadne wypryski, a moja wrażliwa skóra mieszana bardzo dobrze tolerowała krem. Kolejny plus to łączenie się formuły z różnymi kosmetykami. Testowałam krem na dzień samodzielnie oraz w połączeniu z serum. Z różnymi składnikami aktywnymi. Zawsze wszystko było ok.
Moje wrażenia po kilku tygodniach stosowania kremu:
Zabrałam krem ze sobą do Egiptu. Nakładałam na skórę nieco podrażnioną od słońca i od razu zauważyłam, że pięknie ją koił, łagodził, nawilżał. Do tego skóra po jego aplikacji zawsze była przepięknie wygładzona. Zwróciłam uwagę też, że pory w okolicy nosa się nieco zmniejszyły. Ale chyba największym zaskoczeniem było to, że moja druga połówka zaczęła podbierać mi krem. Jakoś tak szybko ubywał. I wtedy okazało się, jak zapytałam go dlaczego to robi, że odnosi on wrażenie, iż młodziej wygląda 😉 Że skóra jest gładsza i bardziej promienna. A do tego podoba mu się, że krem nie jest gęsty i nie zostawia tłustej skóry. I KTO BY POMYŚLAŁ!

Skin Science antyoksydacyjny krem odmładzający – to warto zapamiętać!
Co wyróżnia ten krem na dzień od innych:
- przede wszystkim zastosowanie nowoczesnej technologii nośnikowej, która zwiększa przenikanie składników aktywnych do wnętrza skóry ( w tym przypadku koenzymu Q10 )
- mamy tutaj wegańską formułę, a zapach został pozbawiony alergenów, co ma zapewnić większą tolerancję kremu
- marka wykonała badania, które potwierdziły wysoką skuteczność kremu
Dla kogo ten krem na dzień będzie odpowiedni:
- dla każdej osoby, który myśli o działaniu przeciwstarzeniowym, dostrzega pierwsze zmiany na skórze związane z fotostarzeniem, dla kobiet i mężczyzn, dla osób które szukają zaawansowanych kosmetyków
Szukasz innych treści o kosmetykach marki Skin Science? Zerknij w poniższe linki:
https://www.old.cococollection.pl/2025/03/31/skin-science-stem-cell-line-astral-glow-serum/
https://www.old.cococollection.pl/2024/10/21/skin-science-molecular-krem-zelazko/
https://www.old.cococollection.pl/2024/04/22/skin-science-light-shield-spf-30/
https://www.old.cococollection.pl/2024/06/10/skin-science-antyoksydacyjne-serum-odmladzajace/
https://www.old.cococollection.pl/2024/07/29/skin-science-peeling-do-twarzy/
autor tekstu – kosmetolog Anita Kobus
